Jak długo trwa sprawa spadkowa w sądzie?

Najczęściej udzielaną przez prawnika odpowiedzią na zadawane pytania jest „to zależy” i nie inaczej jest również w przypadku pytania o czas trwania postępowania spadkowego, gdyż w zależności od okoliczności, sprawa taka może się stosunkowo szybko zakończyć, czasem już na pierwszej rozprawie czyli w kilka miesięcy od złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku, a może się również zdarzyć, że postępowanie takie będzie trwało latami, gdyż sąd nie będzie w stanie szybko i sprawnie ustalić kwestii niezbędnych do wydania postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku.

Najszybciej kończą się oczywiście te postępowania sądowe w których nie ma konfliktu, a więc jeśli o stwierdzenie nabycia spadku zgodnie wnioskują wszyscy spadkobiercy, jeśli nie ma sporu co do treści sporządzonego przez spadkodawcę testamentu oraz co do tego ile tych testamentów spadkodawca spisał, wówczas jest duża szansa, że postępowanie szybko się zakończy i sąd wyda postanowienie już na pierwszym terminie wyznaczonej rozprawy. Podobnie będzie jeśli dziedziczenie ma się odbyć w oparciu o przepisy ustawy, gdyż w takim przypadku wystarczy by wszyscy spadkobiercy ustawowi stawili się w sądzie i jeśli nie będzie żadnych wniosków, ani zastrzeżeń, sąd takie postępowanie również szybko zakończy.

Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku może jednakże znacznie się wydłużyć, gdy jeden ze spadkobierców, bądź uczestników postępowania, kwestionuje np. ważność testamentu sporządzonego przez spadkodawcę, bądź, gdy w toku postępowania sąd będzie poszukiwać wszystkich spadkobierców danej osoby. Sąd spadku zobowiązany jest bowiem wezwać na rozprawę zarówno wnioskodawcę, jak i osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi, każda ze wskazanych osób może więc podnosić argumenty i przytaczać okoliczności tylko dla siebie korzystne, w przypadku więc kilku sprzecznych twierdzeń sąd będzie musiał wyjaśnić wszelkie wątpliwe okoliczności, co zwykle zajmuje sporo czasu.

Gdy w toku postępowania kwestionowana jest bowiem ważność sporządzonego testamentu, np. z powodu złego stanu psychicznego spadkodawcy w momencie testowania, to sąd nie wyda postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku bez opinii biegłego sądowego w tym zakresie, a już samo sporządzenie opinii może zająć kilka miesięcy. Do sporządzonej przez biegłego opinii strony mogą oczywiście wnosić zarzuty, kwestionować pewne ustalenia, takie działania też więc oddalają w czasie wydanie postanowienia.

Jeśli dodatkowo zostanie zgłoszonych dużo innych dowodów, w tym przesłuchanie wielu świadków, konieczne może się stać przeprowadzenie kilkunastu rozpraw w tym przedmiocie, co przy średnim wyznaczaniu rozpraw w danej sprawie przez sądy raz na 2-3 miesiące, może spowodować, że całkiem realne stanie, iż sąd kilka lat będzie pochylać się nad daną sprawą. Wydanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku może ponadto nie zakończyć się w pierwszej instancji.

W przypadku konfliktu zawsze jakiś uczestnik, który jest np. spadkobiercą ustawowym, jednakże sąd uznał za ważny sporządzony testament, nie będzie zadowolony z postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, taka osoba może więc wnieść apelację do sądu wyższej instancji, co oczywiści po raz kolejny odsunie w czasie zakończenie postępowania. W sądzie odwoławczym wyznacza jest jedna rozprawa, jeśli jednak sąd dojdzie do przekonania, że postępowanie w pierwszej instancji nie zostało prawidłowo przeprowadzone i gdy dopatrzy się jakichś uchybień, wówczas sprawa może wrócić do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji, a więc, kolokwialnie mówiąc, cała zabawa zacznie się od początku.

Jak już uda się uzyskać postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, przed spadkobiercami pojawia się kolejne wyzwanie, a mianowicie dział spadku. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku sąd spadku nie dzieli bowiem pomiędzy spadkobierców pozostawionego przez spadkodawcę majątku, a jedynie określa ile wynosi udział każdego ze spadkobierców w majątku spadkowym, dział spadku należy więc przeprowadzić oddzielnie.

Gdy do dziedziczenia doszło na podstawie testamentu zwykle nie ma problemu z działem majątku, gdyż w testamencie jest przeważnie wskazane jakie konkretne przedmioty każdy ze spadkobierców ma otrzymać, jeśli jednak dziedziczenie odbywało się na podstawie przepisów ustawy, wówczas pomiędzy spadkobiercami może dojść do konfliktu, którego rozwiązaniem zwykle zajmuje się sąd, który musi przeprowadzić postępowanie dowodowe w tym zakresie, zwykle również z udziałem biegłych sądowych, co oczywiście szybkiego zakończenia postępowania nie zwiastuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *